![]() drzewo i owoce kawowca wg. dawnej ryciny KAWA [arab.], kawowiec, Coffea, ciemnozielony krzew lub drzewo wys. 3-6 m, z rodziny marzanowatych; ok. 10 gat. pochodzenia afrykañskiego; uprawiane w strefie miêdzyzwrotnikowej g³. Afryki i Ameryki Pd.; kwitn± i owocuj± w ci±gu ca³ego roku; z nasion kawy (200-500 kg z ha), zwanych ziarnami kawy najcenniejsze to: arabskie, abisyñskie (m.in. mokka), brazylijskie (m.in. santos, minas, parana) oraz kolumbijskie (excelso i in.); palone (pra¿one) ziarno kawy (w temp. 180-2000) zawiera m.in.: 12-14% t³uszczu, 21-26% b³onnika, 1-1,5% garbników, 0,5-2% kofeiny: kawê (napój) przyrz±dza siê przez zagotowanie (tzw. kawa turecka), parzenie lub sposobem "expresso" (sic!); (...) . (cytat za Ma³± Encyklopedi± Powszechn± PWN, Warszawa 1970) Tyle podaje zwiêz³e has³o encyklopedyczne. Ale mo¿na te¿ opowiedzieæ inaczej: ...Powiadaj±, ¿e Archanio³ Gabriel po tym, jak zst±pi³ na ziemiê, aby Naj¶wiêtszej Maryi Pannie i El¿biecie zwiastowaæ Radosn± Nowinê, jeszcze raz trzeci na ziemiê powróci³. Uczyni³ tak, aby wspomóc Mahometa, czêsto popadaj±cego w drzemki podczas d³ugich mod³ów. Darowa³ mu czarkê kawy, a gdy prorok za anielsk± rad± post±piwszy, pierwszych parê ³yków napoju skosztowa³, takiej dozna³ mocy, i¿ czterdziestu konnych móg³by z siod³a wysadziæ i czterdziestu dogodziæ niewiastom.... ...Mnisi jemeñscy pasaj±c kozy odkryli, ¿e te najad³szy siê owoców pewnego krzewu, popada³y w bezsenno¶æ. Id±c za ich przyk³adem zaczêli sporz±dzaæ z tych owoców napój, który pomaga³ im odprawiaæ d³ugie nabo¿eñstwa... Z ca³± pewno¶ci± opisany w legendach napój by³ przyrz±dzany z surowych owoców kawy, macerowanych w zimnej wodzie. Dopiero znacznie pó¼niej do preparowania kawy u¿yto wrz±cej wody. W koñcu XIV wieku zaczêto paliæ ziarna kawy, i ten moment mo¿na uznaæ za pocz±tek ¶wiatowego sukcesu kawowego napoju. To w³a¶nie muzu³manie odkryli tê ro¶linê i jej w³a¶ciwo¶ci podczas swych podbojów Etiopii. I to od etiopskiej nazwy miejscowo¶ci Kaffa (obecnie Kefa), a nie od arabskiego s³owa kahawa oznaczaj±cego wszelki napój ro¶linnego pochodzenia (wino, kawê, herbatê) wywodzi kawa swoj± nazwê. Poprzez Jemen uprawa kawy rozprzestrzeni³a siê w wieku XV–XVIII na obszarze ca³ych tropików. Historycznie pierwsze zorganizowane plantacje powsta³y na Cejlonie, jednak zniszczone zaraz±, zosta³y zast±pione uprawami herbaty. W Europie zwyczaj picia kawy zago¶ci³ w koñcu XV wieku. Pierwsza pisemna wzmianka o niej pochodzi z wydanego w 1592 roku w Wenecji dzie³a pt. „O ro¶linach Egiptu”, którego autorem by³ profesor uniwersytetu padewskiego, Prospero Albano. Wspomina³ tam o napoju zwanym kaowa i o orientalnych gospodach, gdzie by³ pijany. Szlak handlowy dostarczaj±cy do Europy arabsk± ambrozjê, lub arabskie wino, bo tak zwyk³o siê w owym czasie nazywaæ kawê, wiód³ z D¿iddy przez Suez, Aleksandriê i dalej Morzem ¦ródziemnym do Wenecji i Marsylii. Sto lat po tym, jak owoce Nowego ¦wiata, kakao i pomidory dotar³y do Europy, kawa przemierzy³a tê drogê w kierunku przeciwnym. Pierwsze plantacje powsta³y w 1740 roku w Meksyku, nastêpne w Wenezueli, a z koñcem XVIII stulecia uprawa kawy upowszechni³a siê w Kolumbii, Gwatemali, Porto Rico i na Kubie. Do Brazylii – dzi¶ najwiêkszego na ¶wiecie „plantatora” kawy – pierwsze ro¶liny dotar³y wprawdzie oko³o roku 1723, ale ekonomiczne znaczenie ta uprawa zyska³a dopiero po 1810 roku. To w³a¶nie nazwy odmian amerykañskich: Moka, Jamajka, Santos, Santo Domingo, i Kostaryka sta³y siê synonimem kawy. ![]() urz±dzenie do palenia kawy wg. dawnej ryciny Kawa szybko zyska³a popularno¶æ i w 1750 roku w obrocie na rynku europejskim znalaz³o siê 69 mln funtów kawy. W tym samym roku ilo¶æ kawy na rynku pó³nocnoamerykañskim, gdzie po raz pierwszy pojawi³a siê ona sto lat wcze¶niej, oceniano na pomiêdzy 30, a 60 mln funtów. Jedynie Anglia, Chiny i Japonia pozostawa³y krajami, gdzie podstawowym napojem by³a nadal herbata i import kawy z trudem torowa³ tam sobie drogê. Dosz³o nawet do tego, i¿ Korona Brytyjska w trosce o swe zagro¿one interesy ekonomiczne podjê³a akcjê ograniczania spo¿ycia kawy w Ameryce Pó³nocnej. Jednak dzia³ania te nie powiod³y siê, a po spl±drowaniu przez okrêty brytyjskie statków Kompanii WschodnioIndyjskiej na redzie portu w Bostonie w 1773 roku popularno¶æ kawy na tyle wzros³a, i¿ sta³a siê ona najbardziej amerykañskim z napojów. Od pocz±tku towarzyszy³y piciu kawy spory na temat jej oddzia³ywania na ludzkie cia³o i duszê. Lorenzo Magalotti w 1732 roku przytacza³ dysputê pomiêdzy jezuitami, bêd±cymi gor±cymi entuzjastami czekolady, a dominikanami, którzy, jako przeciwnicy kakao, utrzymywali, i¿ jego u¿ycie nadmiernie rozgrzewa krew. Nawet islamscy teologowie mieli w tej debacie swój udzia³, daj±c w 1511 roku bezwzglêdn± wyk³adniê 216 wersu koranicznej sury uznaj±c, i¿ tytoñ, kawa, opium i wino to „czterej kap³ani szatana”. W krajach chrze¶cijañskich zastanawiano siê, czy picie kawy, jako napoju potêguj±cego ekscytacjê nie oznacza lekcewa¿enia postu. W 1686 roku teolog Pompeo Sarnelli w dziele Lettere ecclesiastiche uzna³ oficjalnie, ¿e picie kawy nie sprzeciwia siê obowi±zkowi zachowania postu. Jednak w±tpliwo¶ci nie ustawa³y a¿ do epoki O¶wiecenia. Francuscy encyklopedy¶ci ostatecznie stwierdzili „kawa jest tak¿e dzie³em ducha, tak w dobrym jak i w z³ym”, a Michelet w udziale kawy w³a¶nie upatrywa³ narodzin nowego, o¶wieceniowego ducha w XVIII wieku, twierdz±c, ¿e „napój ten wielce odmieni³ charakter ludu”. Wolter, pijaj±c 50 fili¿anek kawy dziennie twierdzi³, i¿ „³atwiej zmieniæ religiê ni¿ kawê”. Hrabia Talleyrand mawia³, ¿e kawa „ma byæ gor±ca jak piek³o, czarna jak diabe³, czysta jak anio³ i s³odka jak mi³o¶æ”. Jan Sebastian Bach zadedykowa³ swoj± kantatê kawie („s³odszej ni¿ tysi±c poca³unków, delikatniejszej ni¿ muskat”). A na dworze Ludwika XIV zaczêto przyrz±dzaæ kawê z dodatkiem cukru, miodu, ¶mietanki, likieru, a tak¿e parowanego mleka, co da³o pocz±tek kawie cappuccino. Domenico Barbaia wynalaz³ sposób podawania kawy zmieszanej z czekolad± i ¶mietank±, zwan± „barbaiata”. ![]() Antonio Pereda, Martwa natura, fragment, olej na p³ótnie, XVII w. Na p³ótnach wielkich dokumentalistów czasu O¶wiecenia, Hogharta, Longhiego, Liotarda, znajdujemy doskona³± relacjê z nowo rozpowszechnionego rytua³u picia kawy. Spotkamy tam liczne przedmioty, bêd±ce w istocie narzêdziami obs³ugi nowej ludzkiej pasji, a wykonane misternie w srebrze, z³ocie czy porcelanie. Ca³y ten przebogaty, pe³en inwencji sto³owy rynsztunek mia³ za zadanie nadaæ szlachetno¶ci temu, co sta³o siê kategorycznym wymogiem go¶cinno¶ci – podaniu kawy. O tym, jak dog³êbne mog³o byæ przywi±zanie do nowego napoju za¶wiadcza w 1799 roku Vincenzo Cuoco: gdy Eleonora Forseca, rewolucyjna poetka, przed wst±pieniem na szafot za¿±da³a fili¿anki kawy, a jej ostatnie s³owa brzmia³y: „Forsan haec caffe olim meminisse iuvabit”. Kawa jako napój i kawiarnia jako miejsce z rytua³em picia kawy zwi±zane sta³y siê tak modne, ¿e w swych komediach unie¶miertelni³ je Carlo Goldoni. Popularna ezoteryka schy³ku O¶wiecenia i pocz±tku Romantyzmu tak¿e uczyni³a z nowego obyczaju swe narzêdzie, rozwijaj±c kafeomancjê, czyli sztukê wró¿enia z kawowych fusów. Ten w±tek pos³u¿y³ Gioacchinowi Rossiniemu przy tworzeniu s³ynnych oper: „W³oszki w Algierze” i „Turka w Italii”. Za¶ w polskiej tradycji literackiej XIX wieku najwy¿sz± sprawiedliwo¶æ zwyczajowi picia kawy odda³ Adam Mickiewicz w „Panu Tadeuszu”. ![]() Aleksander Gierymski, W altanie, fragment, olej na p³ótnie, 1882 r. Pierwsz± kawiarniê otworzono w Livorno, po niej w 1640 roku swe podwoje w Wenecji otworzy³ s³ynny, istniej±cy do dzi¶ „Florian”, gdzie go¶cili Casanova, Goethe, Dickens, D'Annunzio i Proust. Nastêpne kawiarnie pojawi³y siê w Marsylii, Londynie, Lizbonie, Wiedniu i w Pary¿u (tam, na miejscu za³o¿onej w 1684 roku przy rynku Saint-Germain gospody, powsta³a s³ynna Café Procope, kolebka O¶wiecenia). Nastêpne ze znanych otworzy³y siê: „Pedrocchi” w Padwie (1831), „Tommaseo”, a potem San Marco” w Trie¶cie (1848), „Campari” w Mediolanie (1867) i rzymska „Café Greco”, gdzie bywali Mendelssohn, Liszt i Shopenhauer. We Florencji powsta³a kawiarnia „Paszkowski & Giubbe Rose”, pó¼niejsza przystañ Futurystów, w Turynie „Progresso” i „Florino”, w Neapolu „Gambrinus”. Król Wiktor Emanuel zanim rozpocz±³ codzienne spotkania ze swymi ministrami, w turyñskiej „Baratti & Milano” zwyk³ by³ rozpytywaæ: O czym to dzi¶ rano rozmawiano przy porannej kawie? W londyñskiej kawiarni „Lloyda” stworzono podwaliny najwiêkszej kompanii ubezpieczeniowej wszech czasów. Pojêcie kawiarnianego polityka, plotkarza, krytykanta, czy literata u schy³ku XIX wieku osi±gnê³o sw± pe³niê. Przy kawie, trunku ju¿ demokratycznym, spiskowano, snuto wizje utopijnych spo³eczeñstw, szeptano s³owa mi³o¶ci i deklamowano poetyckie strofy. Kawa u¿yczy³a zreszt± swej nazwy gazecie za³o¿onej przez Pietro Verriego, który pragn±³, aby wydawany przez niego dziennik by³ „jak fili¿anka dodaj±ca intelektualnego wigoru”. Belle Epoque stworzy³a co¶ na kszta³t kawiarnianego spo³eczeñstwa i trudno by znale¼æ choæ jedn± wybitn± osobowo¶æ tego czasu, nie „przypisan±” któremu¶ z kawiarnianych stolików. Z dzie³ rewolucji artystycznej drugiej po³owy XIX wieku da³o by siê z ³atwo¶ci± wyodrêbniæ bogat± kolekcjê prac takich autorów jak: Van Gogh, Braque, Cezanne, Picasso, Degas, Manet, Modigliani, Grosz, Tolouse-Lautrec. ![]() Jacek ¯u³awski, Podwieczorek, fragment, olej na p³ótnie, po³. XX w. nie datowany Tak¿e nasza rodzima tradycja nie ustêpuje w tym wzglêdzie prekursorom. Niektóre kawiarnie doczeka³y siê wrêcz miejsca w historii polskiej literatury i sztuki jako bastiony artystycznych i intelektualnych koterii. Najs³ynniejsze, jak krakowska „Jama Michalikowa” zachowa³y swój secesyjny wystrój i klimat do dzi¶. Inne, jak warszawska „Ziemiañska”, przedwojenny pierwszy salon literacki stolicy, z króluj±cym w nim Franciszkem „Franzem” Fiszerem, pozosta³a jedynie w przekazach. Nie ma te¿ ju¿ kawiarni PIW-u gdzie Antoni S³onimski, przez kilkadziesi±t lat niezmiennie udziela³ swych codziennych audiencji. Zmieni³y siê czasy, nowoczesno¶æ odmieni³a klientelê, ale te¿ i sposób kawiarnianego bytowania. Tempo ¿ycia rozprasza dotychczasowych bywalców, kawiarnie czê¶ciej dzi¶ przypominaj± przystanek autobusowy, ni¿ miejsce niespiesznej, towarzyskiej celebry. A kawa? Ta ma siê doskonale. Poniewa¿ nie mo¿na zgubiæ tak trwale ugruntowanych przyzwyczajeñ, kawa posz³a za cz³owiekiem. Wesz³a do biur, firm, ma³ych barków w muzeach, supermarketach, czy na stacjach benzynowych. Wszêdzie tam, gdzie co jaki¶ czas mo¿emy pozwoliæ sobie na minutê przerwy w bie¿±cych obowi±zkach, bo tyle potrzeba na wypicie fili¿anki espresso czy cappuccino. Nowoczesna technika pospieszy³a naprzeciw nowym ludzkim potrzebom i doskona³y ci¶nieniowy ekspres nie ma ju¿ rozmiarów ma³ego czo³gu ani nie kosztuje fortuny. Nie zrujnuje ju¿ bud¿etu ma³ej nawet firmy, ani ekonomii domowej. A nowoczesny system zaopatrzenia spowoduje, ¿e ¶wie¿a kawa bêdzie zawsze na wyci±gniêcie rêki, w pobli¿u biurka. Nawet tak dobra jak Vergnano. ![]() Hanna Rudzka-Cybisowa, Martwa natura, fragment, olej na p³ótnie, 1970 r. A na koniec nieco liczb. Obecnie roczna ¶wiatowa produkcja kawy wynosi 5,5 mln ton surowej kawy, o ponad 50% wiêcej ni¿ ³±czna produkcja herbaty i kakao. Najwiêksi eksporterzy to Brazylia, Kolumbia, Indonezja, Meksyk, Uganda, Etiopia i Gwatemala. Najwiêksi konsumenci pro capita to kraje skandynawskie: Finlandia – 15,2 kg rocznie na g³owê mieszkañca; Szwecja – 15,1 kg. Dla porównania: Francja, Niemcy i Austria – 5,75 kg; W³ochy – 4,9 kg; USA – 4,5 kg; Polska – 3,7 kg; Wielka Brytania – 2,5 kg; Portugalia – 1,37 kg. Jak widaæ z powy¿ej przytoczonych danych kawy statystycznie najwiêcej wypija siê tam, gdzie traktowana jest jako podstawowy napój "do wszystkiego" i gdzie nie towarzyszy jej ¿aden specjalny rytua³. 150 000 w³oskich kawiarñ i barów serwuje dziennie ¶rednio po 230 fili¿anek wszelkich rodzajów kawy (³±cznie z cappuccino), a w centralnych W³oszech liczba ta siêga 300. Stanowi to jednak tylko ok. 30% spo¿ycia. Pozosta³e 70% W³osi wypijaj± w domu i w pracy. |












